Jak już trenować, to porządnie!

Kategoria: Trening (Page 6 of 11)

„Lepszy zły plan niż żaden”

Pewnie słyszałeś już to powiedzenie jakieś milion razy! Nic dziwnego, sam karmię nim swoich uczniów, a ja miałem to wpajane od początków mojej przygody z szachami.
Czy to powiedzenie ma rację bytu? Wydaje mi się, że jego jedyny sens jest taki, aby nauczyć młodych szachistów myślenia. Moja praktyka turniejowa pokazuje, że czasem lepiej jest stać w miejscu i NIC nie robić!
Wydaje się nie do pojęcia? A jednak! Podczas II ligi juniorów miałem okazję spojrzeć na partie moich zawodników „z boku”. Co się okazało? Otóż wiele punktów straciliśmy jedynie przez to, że zawodnik koniecznie chciał „coś” zrobić. Kończyło się to najczęściej tym, że z pozycji „do ustania” robiła się pozycja „do poddania”.

Continue reading

Dlaczego warto grać różne typy debiutów?

Większość szachistów zna mnie jako typowo pozycyjnego gracza, który za wszelką cenę unika komplikacji. Cóż, muszę przyznać, że tak rzeczywiście było, nigdy nie czułem się dobrze w taktyce i zawsze starałem się grać maksymalnie spokojne debiuty.

Jakoś rok temu przestałem „się przejmować”. Od tego czasu gram różne typy debiutów, nie boję się zagrać gambitu i stanąć bez pionka. Mimo, że strategiczne pozycje dalej są moimi ulubionymi to nie boję się eksperymentować!

Do czego zmierzam? W szachach gracz musi rozwijać się we wszystkich dziedzinach jednocześnie.  Ja nigdy nie lubiłem taktyki i celowo omijałem tego typu pozycje, często kosztem wybierania teoretycznie słabszych kontynuacji.

Łatwo się domyślić, że miało to negatywny wpływ na mój rozwój. Niedawno zmieniłem swoje postępowanie, zacząłem próbować ostrzejszych otwarć i szybko zaprzyjaźniłem się z taktyką. Dzisiaj nie czuję już dyskomfortu grając bez piona. Mało tego, cieszę się kiedy „udaje mi się” pozbyć jednego piechura i zyskać w zamian aktywność 🙂

Continue reading

« Older posts Newer posts »

© 2026 Dawid szachuje

Theme by Anders NorenUp ↑