Kategoria: Trening (Page 6 of 11)
Większość szachistów zna mnie jako typowo pozycyjnego gracza, który za wszelką cenę unika komplikacji. Cóż, muszę przyznać, że tak rzeczywiście było, nigdy nie czułem się dobrze w taktyce i zawsze starałem się grać maksymalnie spokojne debiuty.
Jakoś rok temu przestałem „się przejmować”. Od tego czasu gram różne typy debiutów, nie boję się zagrać gambitu i stanąć bez pionka. Mimo, że strategiczne pozycje dalej są moimi ulubionymi to nie boję się eksperymentować!
Do czego zmierzam? W szachach gracz musi rozwijać się we wszystkich dziedzinach jednocześnie. Ja nigdy nie lubiłem taktyki i celowo omijałem tego typu pozycje, często kosztem wybierania teoretycznie słabszych kontynuacji.
Łatwo się domyślić, że miało to negatywny wpływ na mój rozwój. Niedawno zmieniłem swoje postępowanie, zacząłem próbować ostrzejszych otwarć i szybko zaprzyjaźniłem się z taktyką. Dzisiaj nie czuję już dyskomfortu grając bez piona. Mało tego, cieszę się kiedy „udaje mi się” pozbyć jednego piechura i zyskać w zamian aktywność 🙂
