Wyobraź sobie taką sytuację:

Są wakacje, dwa tygodnie temu wróciłeś z turnieju, myślisz sobie: “Chyba wreszcie czas na analizę”. Zaczynasz szukać blankietów.
Jeden znajdujesz w tylnej kieszeni spodni, trzy w plecaku i kolejne trzy na biurku. Gdzie się podziały pozostałe dwa? Nie wiadomo. No ale jest aż siedem, zdecydowana większość!
Zasiadasz więc przed komputerem, odpalasz Chessbase’a, zaczynasz wklepywać partię. Sprawdzasz teorię debiutu. Przychodzi Ci to z łatwością, dwa kliknięcia i już wiesz: w 10-tym ruchu drzewko debiutowe podpowiada Wa7! Dlaczego tak mówi? Szkoda zachodu, aby to roztrząsać, przecież już znasz teorię.
Kontynuujesz “analizę”.
I nagle przychodzi załamanie.
Dlaczego ja TO zagrałem? Przecież było tyle lepszych kontynuacji!
Dlaczego? Jest to taka sama tajemnica jak dwa zaginione blankiety. Nigdy się już nie dowiesz, bo po prostu nie pamiętasz co Tobą wtedy kierowało.
W podobny sposób przeglądasz kolejne trzy partie, reszty nie analizujesz, bo przecież wygrałeś.

________________________________________________________________
Ta krótka historyjka ma na celu pokazać błędy, które popełnia wielu szachistów w podejściu do analizy swoich partii.
W tym artykule chcę przedstawić Wam jak taka analiza powinna, według mnie wyglądać. Oczywiście nie będą to rady tylko na podstawie moich własnych przemyśleń, ale też zaczerpnięte z książek J. Aagaarda, M.Dworeckiego, A.Jusupova i A. Yermolinskiego.

Jak analizować?
-przygotowanie
-sprawdzenie teorii debiutu
-samodzielna analiza
-sprawdzenie swoich rozważań z silnikiem
-wpisanie partii do komputera
Zacznijmy od tego: kiedy analiza powinna się rozpocząć? Najpóźniej wieczorem po rozegraniu partii. Zapewne zaskoczyło Was to stwierdzenie, ale jest w nim więcej logiki niż się wydaje.
Na pewno macie świadomość, że Wasza pamięć jest ulotna. Sposób na zapamiętanie wątpliwości jakie mieliście podczas partii jest prosty. Należy je zapisać, na kartce, lub na odwrocie blankietu.
Kolejnym istotnym elementem analizy jest zużyty czas. Jeżeli nie macie nawyku zapisywania czasu po każdym posunięciu (tak jak ja) to po partii zaznaczcie na blankiecie moment kiedy zaczął się niedoczas, oraz momenty, w których zużyliście znaczną ilość czasu.
Teraz już wiecie kiedy analiza powinna się zacząć, teraz pozostaje pytanie…

Jak analizować?

0.Przygotowanie

 

Najpierw należy przygotować sobie stanowisko pracy oraz zarezerwować przynajmniej 30 minut na analizę jednej partii.
Co rozumiem przez stanowisko pracy? To chyba oczywiste – szachownicę (nie wirtualną!).
Jeżeli spodobał Wam się pomysł zawarty w moim poprzednim artykule (link). To przed rozpoczęciem właściwej analizy wypiszecie wszystkie swoje potencjalne słabości i przyporządkujcie im odpowiednie symbole (np.A1, A2, A3 itd.). Po co? O tym w dalszej części artykułu.
Po przygotowaniach czas na analizę właściwą, którą podzieliłem na cztery punkty:

1.Sprawdzenie teorii debiutu.

Tutaj wykorzystamy swoje notatki, które zrobiliśmy jeszcze w czasie trwania turnieju. Należy rozwiać wszelkie wątpliwości debiutowe jakie mieliśmy podczas grania partii.
Może się tak zdarzyć, że udało Ci się zagrać prawidłowo mimo nieznajomości teorii. Jeżeli tak się zdarzyło to i tak nie zwalniaj się z tego punktu! Ponieważ nie chodzi tylko o zaznajomienie się z ruchami, ale także z ideami, które za nimi stoją!
Skąd czerpać wiedzę na temat debiutu? Jeżeli jesteś początkującym graczem to “Szybki kurs debiutów” w zupełności wystarczy. Jeżeli Twój poziom jest wyższy należy czerpać wiedzę z książek specjalistycznych (skupiających się tylko na danym debiucie) lub komentowanych partii arcymistrzów.
Po analizie fazy debiutowej czas na kolejny punkt:

2.Samodzielna analiza.

Co jest tutaj najistotniejsze? Należy ją przeprowadzić na szachownicy (powtarzam: niewirtualnej!).
Właściwie nie ma w tym punkcie nic nadzwyczajnego, należy ponownie zastanowić się nad wszystkimi wątpliwościami, które zapisaliśmy w notatkach i spróbować dojść do konkretnych wniosków.
Czy ruch, który zagraliśmy w partii był tym właściwym? Czy raczej należało wybrać inną możliwość?
Czy plan, który wybraliśmy był optymalny? Czy właściwie ocenialiśmy pozycję? Może nie doceniliśmy możliwości przeciwnika? Czy wyczuliśmy wszystkie momenty krytyczne w partii?
___________________________________________________________________
D.Czerw-J.Sroka
1.Posunięcie białych.
Czy potraficie znaleźć najlepszą kontynuację w tym momencie krytycznym, z mojej partii? (Rozwiązanie na końcu artykułu)
___________________________________________________________________
Kiedy już wydobyliśmy z pozycji wszystko co mogliśmy wydobyć i nic nowego nam już do głowy nie przychodzi czas na…

3.Sprawdzenie swoich rozważań z silnikiem komputerowym.

Analiza z programem szachowym ma ogromny minus, komputer nie jest w stanie pokazać użytkownikowi planu gry, słabych/silnych pól lub figur.
Komputer niesie jednak niewyobrażalną pomoc jeżeli chodzi o niespodziewaną taktykę!
Spróbujcie zastanowić się nad tym przykładem:
2.Posunięcie białych
Jest to pozycja z partii Aagaard-Turow, którą autor “Tajemnic gry pozycyjnej” wnikliwie przeanalizował ze swoim przeciwnikiem.
Żaden z zawodników nie zdołał znaleźć uderzenia taktycznego w momencie przedstawionym na diagramie. Tutaj z pomocą przyszedł fritz i znalazł rozwiązanie (zostało ono podane na końcu artykułu).
Tak jak widać z powyższego przykładu, cyfrowy kibic jest bardzo pomocny, ale należy korzystać z niego “z głową”.
4.Wpisanie partii do komputera.
Założenie bazy z własną twórczością jest chyba ciekawym pomysłem dla każdego szachisty. Jednak nie chodzi tutaj tylko o sentyment do stworzonego dzieła (jakim z pewnością jest partia szachów!), ale także o cele treningowe.
Tak jak pisałem na początku artykułu należy wypisać wszystkie swoje potencjalne słabości na kartce i przyporządkować im odpowiednie symbole (np.A1, A2, A3 itd.).
W czasie przepisywania partii do komputera pozostaje przy każdym popełnionym błędzie dodać odpowiadający mu symbol.
Przykładowo, w mojej partii D.Czerw-K.Khamidov
po ruchu Sc6? dodałem symbol A1 (u mnie oznacza on : “niedokładne liczenie wariantów”)
Błędy mogą być także powodowane względami psychologicznymi, nad którymi także należy pracować.
Np. jeżeli dany zawodnik ma problem z podejmowaniem ryzykownych decyzji, mimo, że wydają mu się one prawidłowym wyborem, to oznacza, że cierpi na brak pewności siebie.
A uświadomienie sobie tego problemu i walka z nim pomoże mu zarówno w sferze czysto szachowej jak i życiowej!
____________________________________________________________
Na koniec analizy partii z jednego turnieju należy podliczyć, które symbole błędów pojawiały się najczęściej. Wskazują one na dziedziny, których trening powinien być priorytetowy.
Ten na pierwszy rzut oka skomplikowany plan analizy staje się prosty i logiczny już po przeanalizowaniu partii z jednego turnieju.
Pozostaje tylko zdobyć wiedzę o tym jak efektywnie trenować!

Rozwiązania:

  1. 1.g4! Hh4 2.Hf3 z przewagą białych
  2. 1.Wxe6 Hxe6 (1…fxe6 Hg6+ +-) 2.Gxf6 Gxf2+ 3.Kh1 Hg4 4.He4+ i białe mają pewną przewagę

Książki na temat analizy partii, które gorąco polecam:

“The Road to Chess Improvement” – Alex Yermolinsky – książka, w której autor pokazuje własny dorobek szachowy, jednak warto przede wszystkim zwrócić uwagę na metodyczne podejście do analizy własnych partii oraz do wyciągania z nich kapitalnych wniosków.
Pozycja obowiązkowa dla tych, którzy chcieliby zobaczyć perfekcyjną pracę nad własną twórczością szachową.
“Szkoła przyszłych mistrzów” – M.Dworecki i A.Jusupov – seria, której nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, genialna metodyka, masa cennych porad.
Jeżeli przychodzą Wam na myśl jeszcze jakieś, godne polecenia ,tytuły to piszcie w komentarzach!
Zachęcam też do dyskutowania, z proponowanym przeze mnie systemem analizy własnych partii oraz do stworzenia własnego!

Jeżeli nurtują Was jakieś tematy, o których chcielibyście poczytać to piszcie w komentarzach!

Bibliografia:
“Tajemnice gry pozycyjnej” – Jacob Aagaard