Dawid szachuje

Jak już trenować, to porządnie!

Przygotowanie debiutowe

Często mówi się o tym, że debiuty nie są najważniejsze, że istota szachów leży w zrozumieniu (współ-)działania figur. Prawdą jest jednak , że łatwiej gra się, jeżeli po debiucie dostajemy pozycję “do gry”, a nie “do poddania”.
Oczywiście zgadzam się z tym, że wkuwanie teorii na pamięć nie jest dobrym pomysłem, szczególnie na poziomie początkującego! Jednak znajomość podstawowych sekwencji ruchów, oraz planów gry jest niezbędna do szachowego rozwoju.

1.Repertuar debiutowy

Przygotowanie repertuaru debiutowego jest bardzo czasochłonnym zadaniem, trzeba znaleźć debiuty, które pasują do naszego stylu, przekopać się przez tony materiałów i partii.
Warto wspomnieć, że dzisiaj jest to dużo łatwiejsze niż jeszcze 20 lat temu. W internecie możemy znaleźć wszystko, dosłownie wszystko. Na temat każdego debiutu napisana została masa książek, z których możemy skorzystać (a znaleźć je można oczywiście w internecie!).

Jak zabrać się do przygotowywania repertuaru?

Najpierw należy ustalić jaki mamy styl gry. Jeżeli lubisz spokojne, zamknięte pozycje, w których dużo się manewruje, to prawdopodobnie jesteś graczem pozycyjnym. Jeżeli lubisz kiedy dużo się dzieje i nie przeraża Cię, że każda figura jest pod biciem, to znaczy, że taktyka jest Twoim żywiołem.
Kiedy już wiesz jaki jest Twój styl gry to musisz ustalić jakie debiuty chcesz grać. Nie jest to łatwe zadanie, dobrze jeżeli masz kogoś bardziej doświadczonego do pomocy (trenera, lub kolegę).
Jeżeli jednak nie masz nikogo takiego to jest proste rozwiązanie. Znajdź kilka debiutów, które na pierwszy rzut oka Ci pasują, przejrzyj kilka partii mistrzów, a potem zaloguj się na jakimś serwisie internetowym (chess.com itp.) i spróbuj pograć te debiuty.
Dzięki temu uzyskasz pogląd, czy pozycje, które dostajesz po danym debiucie rzeczywiście wpasowują się w Twój styl gry.
Teraz już wiesz jaki masz styl gry oraz wiesz, które debiuty chciałbyś grać. Czas podejść do zagadnienia bardziej profesjonalnie. To co proponuję to przygotowanie mini-opracowania każdego wariantu, który chcesz grać. Najlepiej w formie elektronicznej, dzięki temu zawsze będziesz mógł szybko odświeżyć sobie warianty przed partią.

Jak przygotować coś takiego?

Nie ma jednego sposobu, musisz zebrać materiały (partie, książki), a potem wybrać z nich to co dla Ciebie najważniejsze, tak abyś miał pojęcie o danym wariancie (kolejności posunięć, plany gry, pułapki).
Przykład:

2.Materiały szachowe

Szachiści korzystają z książek i partii mistrzów już od wielu lat, ja chcę jednak polecić inne źródło wiedzy, z którego od niedawna korzystam.

Materiały wideo

Są arcymistrzowie, którzy przygotowują wideo o danym debiucie, w którym pokazują plany gry, istotę kolejności posunięć oraz najczęściej stosowane pułapki.
Dlaczego uważam, że wideo ma przewagę nad książkami?
Książki debiutowe są bardzo obszerne, dlatego aby wybrać z nich esencję potrzeba mnóstwo czasu, który można by poświęcić na trenowanie innych aspektów gry.
Żeby przygotować wideo trener musi zebrać materiały, przekopać się przez nie i wybrać to co najważniejsze . Dzięki temu ktoś kto kupi takie wideo dostaje podaną na tacy esencję danego otwarcia!
Można się zastanawiać nad ceną, koszt takiego wideo to około 20-30 euro.
Czy to dużo? Wydaje mi się, że nie, biorąc pod uwagę fakt, że w zamian dostajemy kilka (czasem kilkanaście) godzin zajęć z arcymistrzem!
3.Przygotowanie debiutowe do partii
W czasach, gdzie dostęp do szachowych baz danych jest bardzo łatwy, możemy przygotować się na konkretnego przeciwnika.

I tutaj pojawia się pytanie, czy gra “na zaskoczenie” ma jakiś sens?

Owszem, tylko należy uważać, aby nie zaskoczyć samego siebie! Czasem zdarzają mi się partie (szczególnie z juniorami), gdzie przeciwnik szybko odklepuje kilka (kilkanaście!) posunięć teoretycznych, natomiast kiedy przychodzi do samodzielnego myślenia to pozycja momentalnie mu się sypie.

Gdzie leży błąd?

W przygotowaniu nastawionym na zapamiętanie posunięć, a nie idei stojących za nimi!

Podsumowanie

Aby przygotować repertuar debiutowy:
1.Zdefiniuj swój styl gry
2.Wybierz debiuty, które Cię interesują
3.Pograj je na internecie
4.Jeżeli dalej Ci się podobają zbierz materiały i przygotuj opracowanie (esencję tego co powinieneś wiedzieć o danym wariancie)
Podczas przygotowywania się na konkretnego przeciwnika, nie ucz się tępo na pamięć, ale staraj się zrozumieć dlaczego takie, a nie inne posunięcie jest dobre!
Na koniec dwie partie. W pierwszej z nich zostałem zmiażdżony w debiucie (tak na szachownicy jak i psychologicznie!). W drugiej zagrałem wariant, którego nie grałem wcześniej, ale wyszło mi to na dobre!
A jaki wy macie swój ustalony repertuar debiutowy? Czy raczej “idziecie na żywioł”?

18 Comments

  1. A co sądzisz o graniu bez znajomości teorii? Mam na myśli podejście, że nie będę uczył się grać jakiegoś debiutu ale będę na reagował na bieżącą sytuację na szachownicy. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że takie granie ma dużo minusów, ale czy nie przełoży się na lepsze zrozumienie pozycji po pewnym ograniu. Co o tym sądzisz?

  2. Do III kategorii, z silniejszymi to już trzeba coś tam wiedzieć. Jak się nie chcesz uczyć debiutów na pamięć to graj systemy np. Sf3/6 g3/6 Gg2/7 0-0 e3/e6 d4/d5 i jeszcze kilka ruchów, dobre na wszystko (tylko po e4 najpierw 1. …d6).

  3. Na pewno nie przełoży się na lepsze zrozumienie pozycji, ponieważ nawet przy zagraniu kilku partii możesz nie wpaść na jakąś ideę, lub możesz wciąż popełniać te same błędy.

  4. Tylko z ogrywaniem debiutów na necie jest jeden problem…
    Chcesz ograć np. Przysp. Dragona w sycylijskiej a możesz w 6/10 trafić białe, a w 3/10 1.d4. I lipa. Może być oczywiście lepiej(albo gorzej :P) ale nigdy nie ma gwarancji powodzenia.

  5. Wtedy możesz zawsze ogrywać inne debiuty 🙂

  6. Fajny pomysł z tym 1. e3 2. e4 muszę kiedyś wypróbować. Sam kiedyś grając przeciwko zawodniczce, z którą na kurniku wygrywałem częściej czarnymi na turnieju zagrałem 1. a3 by stracić tempo i po e5 (białymi grała d4) zagrałem c4. Niestety na dłuższą metę to nie przejdzie, bo ktoś zagra 1. …a6, albo po prostu d6 Sf6 g6 Gg7 i tylko niepotrzebnie tempo stracę.

    Po 1. e3 można było zagrać 1. …e6 z przejściem do obrony francuskiej 🙂

  7. Jasne, ale zdarzało mi się już że chcę akurat ten konkretny a ograć a tu jak złość ciągle coś innego…

  8. Kiedyś na II lidze juniorów widziałem podobny trik.

    1.c3 e5 2.c4 dla tych, którzy lubią sycyla 🙂

  9. Są kafejki internetowe, które pozwalają ograć konkretny debiut, np. grając turniej, w którym wszystkie partie grane są w danym debiucie :-).

  10. Rzecz nie polega na tym, że nie chcę się uczyć debiutów na pamięć, tylko na tym, że nie rozumiem części wykonywanych w niektórych otwarciach ruchów. Zdarza mi się też, że po zakończeniu debiutu kompletnie nie wiem co grać w grze środkowej. Ale słusznie – teorię trzeba znać.

  11. Dla mnie znać=rozumieć. Żeby znaleźć wyjaśnienie dla niektórych posunięć i poznać plany gry możesz zasięgnąć rady trenera lub zajrzeć do dobrej książki na temat danego otwarcia!

  12. Jak już tu wszedłem to napiszę co sądzą Czechow i Komliakow na temat tworzenia repertuaru debiutowego w książce: "Progam przygotowania szachistów I kategorii – kandydatów na mistrzów"

    1)Przy grze białymi jak również czarnymi musisz mieć przygotowane warianty na każdy debiut. Jeśli grasz 1.e4 to powinieneś być przygotowany na: obronę sycylijską,
    obronę Caro – Kann, obronę francuską, obronę Alechina, Obronę Pirca – Ufimcewa, obronę skandynawską oraz posunięcie 1…e5.
    2)Wszystkie warianty główne musisz mieć opracowane. Przykład – jeśli grasz przeciwko obronie sycylijskiej 2.c3 to musisz wiedzieć jak grać po: 2…d5, 2…Sf6, 2…d6, 2…e5, 2…g6 i 2…e6.
    3)Nie rozpracowuj wariantów zbyt głęboko. 10-12 maksimum 15 posunięć będzie w pełni wystarczające. Wraz z nabieraniem doświadczenia powinieneś pogłębiać swoją wiedzę w tym zakresie.
    4)Czarnymi nie zaczynaj od debiutów skomplikowanych takich jak partia hiszpańska czy obrona sycylijska. Na początek wybierz coś mniej skomplikowanego.
    5)Po opanowaniu teorii nie zapomnij o „ograniu” swojego repertuaru debiutowego, w partiach błyskawicznych, szybkich i turniejowych.
    6)Staraj się zrozumieć każdy wykonany ruch w opracowanych wariantach. Nie ucz się na pamięć i nie wykonuj posunięć mechanicznie.
    7)Kluczowe pozycje analizuj bez użycia komputera. Maszyna ma ci pomagać, a nie pracować za ciebie. Przy pomocy komputera sprawdzaj swoje analizy.
    8)Jeśli przeciwnik zagra posunięcie, którego nie analizowałeś to znając główne idee wariantu powinieneś znaleźć właściwą odpowiedź.

    Na przykładzie jednego debiutu autorzy pokazują jak postawić repertuar na poziomie 1 kategorii.
    1.e4 c5 2.c3 d5
    [2…Sf6 3.e5 Sd5 4.d4 c:d4 5.H:d4 e6 6.Sf3 Sc6 7.He4 f5 (7…d6 8.Gb5 Gd7 9.c4 Sc7 10.Gg5 10…Hc8 11.e:d6 G:d6 12.Sc3 0–0 13.0–0 +0,25) 8.He2 Hc7 (8…b6 9.g3 a5 10.Gg2 Ga6 11.c4 a4 12.0–0 Sa5 13.b3 a:b3 14.a:b3 +0,50) 9.g3 b5 10.Gg2 a5 11.0–0 Ga6 12.Sh4 g6 13.Wd1 Gg7 14.S:f5 g:f5 15.Hh5+ Kf8 16.W:d5 +0,50;

    2…e6 3.d4 d5 4.e5 obrona francuska;

    2…g6 3.d4 c:d4 4.c:d4 d5 5.e:d5 Sf6 6.Gb5+ Sbd7 (6…Gd7 7.Gc4 +0,30) 7.Sc3 Gg7 8.d6 8…e:d6 9.He2+ He7 10.Gf4 H:e2+ 11.G:e2 +0,40;

    2…d6 3.d4 Sf6 4.Gd3 g6 5.Sf3 Gg7 6.0–0 0–0 7.h3 Sc6 8.d5 +0,30;

    2…e5 3.Sf3 Sc6 4.Gc4 Ge7 5.0–0 Sf6 6.d4 c:d4 7.c:d4 d6 8.d5 Sb8 9.Sc3 +0,35]

    3.e:d5 H:d5 4.d4 Sf6 5.Sf3 Gg4
    [5…e6 6.Ge3! c:d4 7.c:d4 Sc6 8.Sc3 Hd6 9.a3 Ge7 10.Gc4 0–0 11.0–0 b6 12.He2 Gb7 13.Ga2 13…Wac8 14.Wac1 Sg4 15.d5! +0,15]
    6.d:c5 H:d1+
    [6…H:c5 7.Sa3 a6 8.Ge3 Hc7 9.h3 Gh5 10.Ge2 (10.Ha4+ Sbd7 11.Gf4 Hc8 skomplikowany wariant wymagający pokazania kolejnych 12-15 ruchów) 10…e6 11.0–0 Sc6 12.Sc4 b5 13.Scd2 +0,20]
    7.K:d1 e5
    [7…Sc6 8.Sbd2 e6 9.Sb3 0–0–0+ 10.Ke2 +0,25]
    8.b4 e4 9.h3 Gh5 10.g4 S:g4 11.h:g4 G:g4 12.Sbd2 e:f3 13.Gd3 Sc6 14.We1+ +0,25
    Taka głębokość i złożoność wariantów jest wg autorów zupełnie wystarczająca.

  13. Jaki wariant obrony sycylijskiej polecasz mało zaawansowanym szachistom? Chodzi mi o grę białymi, gdy ktoś na 1. e4 odpowie 1…c5.

  14. Bardzo ogólne pytanie, bo jaki to jest mało zaawansowany poziom? Ciężko mi określić 🙂

    Obrona sycylijska jest bardzo rozbudowanym debiutem, dlatego nie da się znaleźć systemu, o którym mógłbym Ci opowiedzieć w jednym komentarzu.

    Według mnie nie ma co się bać i należy grać Sf3 i d4, uczyć się po kolei głównych wariantów.

    Jeżeli wolisz bardziej zamkniętą grę to proponuję 2.Sc3.

    Zawsze zostaje też opcja 2.c3.

    Nic więcej nie jestem CI w stanie pomóc w tym komentarzu. Jeśli chcesz dostać więcej szczegółów to skontaktuj się ze mną na facebooku, lub przez maila. Postaram się pomóc wybrać odpowiadający Ci wariant.

  15. Czy polecacie grac anglika z tym szybkim fianchetto gonca (dla bialych) ?

    • Dawid Czerw

      Styczeń 12, 2019 at 1:25 pm

      Wariant grywalny, ja od czasy do czasu lubię sobie go zagrać 🙂

      Generalnie debiut jak każdy inny, ale mi się podoba

Pozostaw odpowiedź Anonimowy Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2019 Dawid szachuje

Theme by Anders NorenUp ↑

FreshMail.pl