Właśnie przygotowuję się do dwóch turniejów. Najpierw jadę do Rumunii i będę grał w Openie w miejscowości Cap Aurora. Rok temu obsada była całkiem silna, więc liczę, że w tym roku też przyjedzie sporo silnych zawodników.

Po Rumunii wybieram się do Warszawy na Najdorfa, niestety do grupy A brakuje mi trochę rankingu dlatego zagram w grupie B, gdzie też „będzie z kim pograć”.

Ale przejdźmy do głównego tematu. W szachach, tak jak w każdym innym sporcie, przed zawodami nadchodzi czas wzmożonego treningu. Według mnie przed startem nie ma sensu nabywanie nowej wiedzy, trzeba się skupiać na doskonaleniu tego co już mamy.

Ja skupiam się na taktyce, debiutach i spaniu. 

Continue reading