Dawid szachuje

Jak już trenować, to porządnie!

Jak zaplanować wyjazd na turniej?

Rozwijanie szachowego hobby nierozerwalnie wiąże się z wyjazdami na turnieje. I tutaj pojawiają się pewne trudności – jaki turniej wybrać? Gdzie zanocować? Jak się tam dostać?
W tym artykule opiszę swoje doświadczenia z wyjazdami, a także podam sprawdzony sposób na zorganizowanie szachowej wyprawy!

Punkt pierwszy – wybór turnieju

Absolutna podstawa, aby zorganizować jakikolwiek wyjazd trzeba wiedzieć gdzie chcemy się wybrać.
1.Znajdź termin – każdy z nas ma jakieś zobowiązania (praca/szkoła), więc nie zawsze możemy sobie pozwolić na wyjazd. Dlatego zaczynamy od znalezienia wolnego terminu w naszym kalendarzu.
2.Znajdź dostępne turnieje w danym terminie. Sprawa jest prosta, jeżeli szukasz turnieju w Polsce. Wystarczy wejść na stronę chessarbitra (LINK) i sprawdzić odpowiadający Ci termin. Sprawa się komplikuje jeżeli chodzi o turnieje międzynarodowe – tutaj brakuje (póki co!) dobrego rozwiązania – możesz jedynie próbować wyszukiwania w googlach, lub zapytać znajomych szachistów 🙂
 
3.Zdecyduj się na konkretny turniej – masz już listę dostępnych, teraz zwróć uwagę na:
-siłę turnieju – czy jest dużo utytułowanych graczy, czy „będzie z kim pograć”
-odległość – wiadomo, im bliżej tym łatwiej się tam dostać
-wpisowe – czasem potrafi być dosyć wysokie!
Porównując powyższe kryteria będziesz w stanie zdecydować się na jeden konkretny turniej.

Punkt drugi – znalezienie ekipy

Samotne wyjazdy są raczej mało przyjemne, dlatego warto popytać znajomych szachistów, czy nie mieliby ochoty na wspólny wyjazd. Jeżeli uda Ci się namówić kolegów to znajdziesz tańszy nocleg, a podróż zleci Ci o wiele szybciej!

Punkt trzeci – znalezienie noclegu

Masz już ekipę i turniej teraz czas zainteresować się noclegiem. Dlaczego najpierw nocleg? Ponieważ to zazwyczaj on kosztuje najwięcej (z całego wyjazdu), dlatego nad jego wyborem należy się zastanowić najbardziej.
1.Pomyśl czy nie masz rodziny/znajomych na miejscu – może ktoś Cię ugości za symboliczną opłatę lub nawet za darmo 🙂
2.Sprawdź jaki nocleg oferuje organizator – może się okazać, że organizatorzy mają dobre „układy” z właścicielami hotelów, a wtedy cena jest odpowiednio niższa, dlatego warto sprawdzić tę opcję.
3.Rozejrzyj się za innym noclegiem – możesz szukać w googlach, lub sprawdzić na booking.com (link). Wtedy będziesz miał porównanie co do cen w danej miejscowości.
Pozostaje pytanie – wybrać hotel organizatora, czy szukać noclegu „na własną rękę”?
Polecam sprawdzić oferty konkurencji! Ale zawsze warto zwrócić uwagę na:
-odległość od sali gry – może gdzieś cena będzie o 20zł niższa, ale co z tego kiedy będziesz miał na salę gry 10km? Zawsze musisz zwrócić uwagę na to ile czasu zajmie Ci dostanie się na rundę! Dodatkowo, jeżeli będziesz musiał korzystać z jakiegoś transportu to sprawdź ile Cię to będzie kosztowało.
-standard – wiadomo, nie musi to być 5-ciogwiazdkowy hotel, ale jakieś standardy muszą być zachowane – to pozostawiam indywidualnej ocenie, bo każdy ma swoje wymagania

Punkt czwarty – transport

Znalezienie transportu czasem bywa kłopotliwe, ale w 99% dostępne połączenia da się znaleźć na epodróżniku (link). Osobiście korzystam z tej stronki od kilku lat i nigdy się nie zawiodłem. Pamiętaj jednak o zarezerwowaniu miejsca – szczególnie w busie.
Byłem świadkiem sytuacji, gdzie kobieta miała kupiony w kasie bilet, ale nie dokonała rezerwacji i kierowca nie wpuścił jej ze względu na brak miejsc. (Wiem, że to totalnie bez sensu, ale lepiej wiedzieć niż zostać bez transportu!)

Punkt piąty – wyżywienie

Tutaj sprawa wygląda podobnie jak z noclegiem – spytaj organizatora jakie wyżywienie oferuje. Czasem może być tak, że w cenę noclegu wliczone jest wyżywienie. Wtedy warto spytać o możliwość zakupienia wyłącznie noclegu (być może sam nocleg bez wyżywienia kosztuje 35zł mniej/dobę – wtedy warto żywić się na własną rękę).
Jeżeli uznasz, że cena wyżywienia organizatora jest zbyt duża to warto rozejrzeć się za restauracjami w okolicy Twojego hotelu, albo spytać właściciela pensjonatu, czy dla gości dostępna jest kuchnia!

Podsumowanie

Jeżeli uda Ci się przebrnąć przez te wszystkie punkty to znaczy, że znalazłeś najlepszą opcję turniejową z możliwych!
Wiem, że organizowanie wyjazdów to niełatwa sprawa, dlatego na facebooku założyłem grupę, która ma się opierać na samopomocy – może szukasz towarzystwa na wyjazd? A może chciałbyś znaleźć transport? Albo spytać o opinię na temat danego turnieju? Na tej grupie znajdziesz odpowiedzi na wszystkie „wyjazdowe” pytania!
Zapraszam do zapisywania się – grupa Wspólne Turniejowanie – LINK
A jakie są Wasze porady na temat wyjazdów?

 

3 Comments

  1. Chess-results ma fajną wyszukiwarkę większości turniejów międzynarodowych.

  2. Od dwóch lat gram w turniejach zagranicznych, więc dodam parę słów od siebie.

    1. Do wyszukiwania turniejów polecam stronę http://www.chess-calendar.eu, gdzie pobierane są turnieje z takich stron jak chess-results, chessarbiter, czy chociażby ze strony FIDE.

    2. Do tej pory jeździłem sam, ale dobry pomysł z tą grupą na facebooku „Wspólne turniejowanie”. Może jak będę kiedyś gdzieś jechał to znajdą się jacyś chętni na wyjazd, chociaż ja głównie autobusami jeżdżę. Być może jeśli znajdę czas wybiorę się z kilkoma osobami na 24-godzinny maraton blitza do Pardubic.

    3. Kiedy byłem pierwszy raz w Budapeszcie znalazłem najtańszy nocleg na booking za 14 EUR (7 EUR/noc). W hostelu nie było recepcji, trzeba było się umawiać na konkretną godzinę, jak się coś popsuło to dzwonić (dobrze, że chociaż właściciel znał język angielski) i czekać 40 minut na przyjazd właściciela. W Londynie znalazłem noclegi za 27 GBP (9 GBP/noc), do sali gry miałem godzinę drogi z dwiema przesiadkami. Dodatkowo w niedzielę niektóre drogi w okolicy były zamknięte i musiałem pieszo przejść 1,5km na pociąg. Zatem uważam, że czasem lepiej zapłacić trochę więcej i mieć lepsze warunki (recepcja na miejscu, blisko sali gry lub blisko centrum z dobrym dojazdem na salę gry). W większych miejscowościach nie ma problemów ze znalezieniem noclegów, w mniejszych miastach (np. Pardubice) o noclegi lepiej zapytać organizatora.

    4. Transport. Do zagranicznych turniejów orientacyjnie polecam stronę http://rome2rio.com/. Chociaż przyznam, że ja jeśli gdzieś jadę po raz pierwszy wolę najprostszą trasę, mimo że z przesiadkami czasem wychodzi taniej.

    5. Kiedy byłem pierwszy raz w Budapeszcie wydrukowałem sobie mapę komunikacji miejskiej. Do turniejów w większych miastach polecam aplikacje na telefon z rozkładem jazdy komunikacji miejskiej. W Budapeszcie radzę uważać na ulice o takich samych nazwach (raz pojechałem na Kazinczy utca w zupełnie innej dzielnicy, 8km od hostelu, dobrze, że już się trochę orientowałem to bez problemu wróciłem komunikacją miejską, bo taksówkarz proponował 30 EUR za przejazd).

    6. Myślę, że warto poszukać przepisów gry w danym języku i sobie wydrukować najważniejsze punkty. Na jednym turnieju w Budapeszcie miałem dwie reklamacje – przeciwnikowi skończył się czas w końcówce K+S+p vs K+S i myślał, że jest remis (mam siłę matującą, gdy przyszedł sędzia ustawiłem mata pomocniczego). W tym samym turnieju reklamowałem 3-krotne powtórzenie pozycji. Sędzia nie znał języka angielskiego, ale przeciwniczka wyjaśniła co reklamuje. 🙂 W Wilnie przeciwnik na ostatnich sekundach (tempo P’10+5) ustawił piona na ostatniej linii i przełączył zegar (chciał zamienić na hetmana na moim czasie), na szczęście sędzia znał język angielski i przyjął reklamacje. W tej sytuacji gdy byłem ostatnio w Budapeszcie wydrukowałem sobie po węgiersku kodeks szachowy z najważniejszymi punktami (trzykrotne powtórzenie pozycji, pozostawienie piona na ostatniej linii i przełączenie zegara, itp.).

    7. I trzeba przygotować się na nieoczekiwane wydatki. Za pierwszym razem na wyjazd do Budapesztu wymieniłem na forinty 250zł (nie licząc transportu i zakwaterowania), myślałem, że mi jeszcze zostanie, a musiałem płacić kartą, bo gotówki zabrakło. Ostatnio gdy leciałem do Londynu okazało się, że bagaż był trochę za duży co wiązało się z dodatkową opłatą.

  3. Wszystkie turnieje miedzynarodowe i rankingowane do elo – a takich przynajmniej zwykle szukamy na wyjazd – sa łatwe do znalezienia w wyszukiwarce „Chess Results”.
    http://www.chess-results.com/Default.aspx?lan=3
    Można sobie nawet te wyszukiwarkę ustawić po polsku.
    Wystarczy wskazac termin i np panstwo i/lub miasta i/lub rodzaj szachów.
    Polecam 🙂

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 Dawid szachuje

Theme by Anders NorenUp ↑