Dawid szachuje

Jak już trenować, to porządnie!

Category: Życie z szachami (page 1 of 2)

Wpływ kondycji na wyniki!

Od dłuższego czasu nic nie pisałem na blogu – głównie dlatego, że jeździłem dosłownie z turnieju na turniej i musiałem trochę odpocząć od szachów 🙂

Niestety (lub stety!) ten nałóg jest trudny do przezwyciężenia! Pod koniec sierpnia dostałem informację, że będę miał możliwość wystąpienia w turnieju kołowym o normę IMa.

Była to moja pierwsza okazja do wystąpienia w takim silnym turnieju, dlatego postanowiłem się solidnie przygotować, aby nie zrobić z siebie pośmiewiska. Kilka dni myślałem o tym co mogę zrobić – standardowe przygotowanie (taktyka+debiuty+liczenie wariantów) wydawało mi się niewystarczające.

Dlatego postawiłem na rzeczy okołoszachowe – odpowiednia dieta + ćwiczenia fizyczne.

Oczywiście moja wiedza w tym temacie jest dosyć znikoma, dlatego posiłkowałem się wiedzą z internetu, głównie tym artykułem (LINK).

Co zmieniłem?

Przede wszystkim zacząłem jeść więcej ryb – łosoś, śledzie. Do tego dorzuciłem więcej warzyw i owoców (banany, cytrusy, sałata). Poza tym codziennie łykałem magnez (NeoMag Forte), witaminę C oraz zestaw witamin z grupy „B”.

Ćwiczenia fizyczne mogły zabrzmieć trochę poważnie ale było to nic więcej jak codzienna (no prawie :D) gimnastyka z rana.

Jaki to miało na mnie wpływ?

Generalnie to zacząłem czuć się lepiej, mam zdecydowanie więcej energii i rzadziej dopada mnie znużenie. Więc myślę, że dieta działa, a będę starał się dowiedzieć więcej na ten temat!

Jak wypadłem na turnieju?

No cóż – normy mistrza międzynarodowego nie udało mi się zrobić (zabrakło tylko i aż punktu), ale skończyłem na drugim miejscu z przyrostem rankingowym 31 oczek! A żadnej partii nie przegrałem, co jest sporym sukcesem.

Pełne wyniki pod LINKIEM

Więcej na temat turnieju napisałem w artykule dla infoszach.pl – LINK

 

 

Rewelacyjny występ w Suwałkach

W tym roku postanowiłem odwiedzić Suwałki, aby zagrać w silnie obsadzonym Memoriale Ireny Warakomskiej. Muszę przyznać, że miałem spore obawy przed tym występem, bo przez prawie miesiąc miałem kontakt z szachami jedynie jako trener.

Kilka dni przed zawodami spędziłem przy biurku i jedyne co robiłem to grałem blitze na lichess.org (powtórka debiutów) oraz rozwiązywałem zadanka na chess.com. W obu przypadkach szło mi całkiem nieźle! Na taktyce przekroczyłem ranking 2700, a w blitzu udało mi się wbić 2300.

Wiadomo, nie ma to wielkiego odzwierciedlenia na ranking FIDE, ale przynajmniej pojechałem na turniej w dobrym humorze, dzięki czemu grało mi się świetnie!

Cały turniej był świetnie zorganizowany, a zdobycz 38-miu punktów rankingowych tylko poprawiła mój nastrój!

Więcej o całym turnieju i organizacji pod LINKIEM.

Mój wynik – LINK

Kolejne Drużynowe Mistrzostwa Polski Juniorów, kolejny medal!

W tym roku kolejny raz trenowałem drużynę juniorów UKS „Pionier” Jastrzębie-Zdrój. Rok temu zdobyliśmy złote medale w drugiej lidze – wiązało się to z awansem do I ligi.

Władze mojego klubu podeszły do sprawy dosyć pesymistycznie, bo wszędzie słyszałem „walczymy o utrzymanie”. Ja jednak od początku mówiłem o awansie. To ja miałem rację! Cały turniej walczyliśmy o awans, jednak ostatecznie zajęliśmy trzecie miejsce – co nie dało nam awansu, ale i tak było świetnym wynikiem!

Jaka była przyczyna tak dobrego startu? Myślę, że pomogło nam zgrupowanie w Zakopanem, które mieliśmy tydzień przed ligą. Podczas tego spotkania trenowaliśmy około trzech godzin dziennie, a także dużo czasu spędzaliśmy na świeżym powietrzu. Jestem wręcz pewien, że to było przyczyną fenomenalnego wyniku!

Na zgrupowanie przygotowałem kilka tematów – według mnie najważniejszych. Po zawodach wiem, że dorzucił bym do tego zajęcia na temat realizacji przewagi 🙂

Link do pełnej relacji z I Ligi – LINK

Jeżeli jesteś zainteresowany przeprowadzeniem takiego zgrupowania w Twoim klubie to napisz – KONTAKT

Jak zaplanować wyjazd na turniej?

Rozwijanie szachowego hobby nierozerwalnie wiąże się z wyjazdami na turnieje. I tutaj pojawiają się pewne trudności – jaki turniej wybrać? Gdzie zanocować? Jak się tam dostać?
W tym artykule opiszę swoje doświadczenia z wyjazdami, a także podam sprawdzony sposób na zorganizowanie szachowej wyprawy!

Continue reading

O tym, jak przekroczyłem barierę!

W czasie całej swojej kariery szachowej udawało mi się urywać połówki, albo nawet wygrywać, z zawodnikami dużo wyżej notowanymi ode mnie. Jednak nigdy nie zrobiłem nawet remisu z zawodnikiem 2400+

Na ostatnim turnieju to się zmieniło! W czwartej rundzie openu w Czechach zmierzyłem się z czeskim IM-em, reprezentantem Czech na Olimpiadzie w Baku –  Vojtechem Platem.

Continue reading

Older posts

© 2017 Dawid szachuje

Theme by Anders NorenUp ↑