Dawid szachuje

Jak już trenować, to porządnie!

Ruszam na bogato!

Zauważyłem bardzo interesującą zależność – jeżeli zadeklaruję się z czymś publicznie to w zdecydowanej większości przypadków to realizuję. Dlatego postanowiłem, że dobrym pomysłem będzie publikowanie wpisu o planach (na początku miesiąca) oraz o ich realizacji (na koniec miesiąca). Moją wizją jest to, abyście mogli wracać do tego wpisu, żeby sprawdzić co w dany dzień opublikuję 🙂

Do rzeczy!

Artykuły

W tym miesiącu ukazać się mają:

  1. Ile kosztuje rok grania w szachy? (artykuł na blogu) – publikacja 1.09.2018r. LINK
  2. Ten artykuł – publikacja 02.09.2018r.
  3. Obrona francuska (artykuł na chess.com) – publikacja 03.09.2018r LINK
  4. Najpiękniejsze partie Rubinsteina (artykuł na chess.com) – publikacja 24.09.2018r.
  5. Podsumowanie miesięczne (wpis na blogu) – publikacja 30.09.2018r.

Tak jak widzicie będzie tego dużo!

Nagrania

W tym miesiącu ukazać się mają:

  • atak na króla w centrum (film chess.com) – data publikacji niezależna ode mnie
  • atak przy przeciwnych roszadach (film chess.com) – data publikacji niezależna ode mnie

Na moim osobistym kanale YT:

  • analizy partii widzów – publikacja (5.09, 12.09, 19.09, 26.09) – LINK1 LINK2 LINK3
  • analiza dogłębna partii granej 15+10 – publikacja (7.09, 14.09, 21.09, 28.09) –LINK1 LINK2 LINK3
  • analiza krótka – publikacja 3.09 LINK
  • analiza krótka – publikacja 10.09 LINK
  • analiza krótka – publikacja 17.09 LINK
  • analiza krótka- publikacja 24.09

Kursy

We wrześniu odbędzie się jeden kurs – Obrona Francuska – szczegóły pod LINKIEM

Trening i wyjazdy

W tym miesiącu gram jeden z ważniejszych turniejów – II Ligę Seniorów (1-9.09). Trochę mnie to obciąży, ale myślę, że dam radę z publikacją materiałów 🙂

W treningu chcę zrealizować (oczywiście po turnieju):

  • 15h taktyki (streamy)
  • 15h pracy debiutowej (6h opracowania, 9h nauka debiutu)
  • 15h ogólnorozwojowe (GM preparation)
  • 3h rekreacyjne (może tryhardowanie blitza)

 

Ile kosztuje rok grania w szachy „na poważnie”?

W tym artykule chciałbym pomówić trochę o temacie dziwnie rzadko poruszanym – o pieniądzach.

Rodzice są bombardowani przez blogerów, trenerów i innych „guru” na temat zbawiennych właściwości szachów. W tym tekście podzielę się moimi przemyśleniami w tych kwestiach.

Dowiesz się:

  • ile kosztuje (rocznie) profesjonalny trening?
  • jakie są (i ile kosztują) tańsze „zamienniki”?
  • czy szachy mają jakiś wpływ na rozwój dzieci (dorosłych)?

Czy w szachy warto inwestować?

Myślę, że jest to pytanie, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jak to zwykle w szachach „są plusy, są minusy”. Z mojej perspektywy mogę powiedzieć, że warto, ale z drugiej strony z całego mojego rocznika zdaje się, że dosłownie 3-4 osoby związały swoją zawodową przyszłość z szachami.

Według mnie szachy można rozpatrywać jako „wspomagacz” rozwoju dziecka. Nie będę się rozwodził nad zaletami, bo to zostało już powiedziane milion razy. Ale pewne jest, że szachy rozwijają logiczne myślenie, kulturę fair-play i wiele, wiele innych.

Ja chciałbym jednak skupić się na pytaniu – „Jak duża musi być styczność z szachami, aby miały one wpływ?”

Wiele raz spotkałem się w internecie z tekstami „15 min szachów w tygodniu przynosi plusy takie i owakie!”.  Zapewne jest to prawda, ale ten wpływ będzie mikroskopijny! Można sobie to bardzo łatwo porównać – jeżeli będę chodził na siłownię 15 min w tygodniu to efekty będą („lepszy rydz niż nic”), ale nie oszukujmy się – mięśnie mi od tego nie urosną.

Podobnie jest z szachami – mają one zbawienny wpływ na rozwój, ale pod warunkiem, że zajmujemy się nimi na poważnie.

Co przez to rozumiem? Szachista potrzebuje codziennego treningu, aby zanotować „zauważalny” progres i ten codzienny kontakt z szachami będzie miał wpływ na jego psychikę! (Jeżeli po treningu nie czujesz zmęczenia, to znaczy, że zmarnowałeś czas!)

Więc jak można odpowiedzieć na tytułowe pytanie tego akapitu? W szachy warto inwestować, ale nie oczekuj, że uczynią one Ciebie, lub Twoje dziecko milionerem 😉

Ile kosztuje roczny, profesjonalny trening?

Oczywiście wszelkie szacunki oprę na własnych doświadczeniach, dlatego nie bierzcie tych wyliczeń za „pewnik”. Wycena może się różnić zależnie od regionu, klubu czy sponsorów!

W kosztorys wliczam:

  • zajęcia indywidualne z trenerem
  • wyjazdy na turnieje (klasyczne, szybkie i błyskawiczne)
  • zakup materiałów (książki, nagrania i inne)

Zajęcia indywidualne z trenerem

Oczywiście tutaj stawki są mocno zróżnicowane (od 30 do nawet 400zł/h). Według mnie akceptowalne są stawki rzędu 40-100zł.

Według mnie trener nie może być początkującym (do 1600 elo) zawodnikiem. Dlaczego?  Kiedyś słyszałem fajną historię. Mama miała bardzo uzdolnego muzycznie syna – zaprowadziła go do miejscowego nauczyciela, który rozwijał pasję młodego. Okazało się, że potomek ma niesamowite zdolności i po kilku latach przerósł swojego nauczyciela. Rozpoczęły się poszukiwania „mistrza”, który poprowadzi młodego dalej. W większym mieście znany muzyk zgodził się przetestować młodego, aby ocenić „czy się nadaje”. Dzieciak grał przepięknie, ale nie został przyjęty. Dlaczego? Mistrz zauważył, że młody ma wyrobione wiele negatywnych nawyków. Więc zamiast rozwijać się dalej, mistrz musiałby zacząć od naprawiania błędów swojego poprzednika.

Podobnie jest z siłownią – wyobraźcie sobie, że wynajmujecie „lewego” trenera, który przez 2 lata pokazuje wam błędne ćwiczenia. Potem wynajmujecie profesjonalistę, który stwierdzi, że macie skrzywienie mięśnia i inne defekty. Co skutkuje tym, że kolejne miesiące/lata spędzacie na „naprawie”, a nie rozwoju.

Podobnie jest w szachach – jeżeli trener wyrobi w uczniu negatywne nawyki to mogą one być przyczyną stagnacji przez kilka kolejnych lat…

Po tym wstępie przejdźmy do konkretów – godzina zajęć z kandydatem na mistrza/IM-em to koszt rzędu (średnio) 50zł/h. Liczę 3h zajęć na tydzień – miesięcznie to koszt 600zł. Oczywiście pewne zajęcia przepadną ze względu na święta/wyjazdy/ choroby. Rocznie będzie to koszt 6000zł.

Myślicie, że to największy wydatek? Niestety, ale nie…

Wyjazdy na turnieje

Oczywiście nie da się rozwijać bez nauki praktycznej. Dlatego niezbędne są starty w zawodach. Na potrzeby naszych wyliczeń przyjmę, że zawodnik gra 8 turniejów klasycznych rocznie, 12 szachów szybkich i 5 szachów błyskawicznych.

Niestety, ale nie da się jednoznacznie wycenić kosztu. Młodsi zawodnicy będą potrzebowali opiekuna (któremu należy zapłacić), zawodnicy z silnego klubu będą mieli finansowane pewne starty, a aspirujący zawodnicy zabiorą na każdy wyjazd trenera.

Moje szacunki turniejowe:

  • klasyczne – jest to zapewne największy wydatek w karierze szachisty. Koszt jednego wyjazdu oscyluje w granicach 1000-2000zł. Skąd taka rozbieżność? Duże znaczenie mają czynniki zewnętrzne : czy opiekun jedzie z klubu, czy jedzie rodzic, a może trener? I wiele wiele innych. Z mojego doświadczenia wynika, że junior w średnio rozgarniętym klubie zapłaci 1500zł za każdy wyjazd (droższe będą MP, tańsze wyjazdy wakacyjne, lub turnieje organizowane przez dany klub). Koszt roczny oceniam na 10000zł.

  • szybkie – każdy aspirujący zawodnik będzie chciał walczyć w turniejach rangi MP, czy ME. Wyjazdy na takie turnieje zazwyczaj są stosunkowo tanie, ponieważ trwają one 1-2 dni. Koszt to 1500zł rocznie.

  • błyskawiczne – najszybsze i najtańsze turnieje (poza MP zawsze traktowałem je jako zabawę) – koszt roczny to 250zł.

Zakup materiałów

Każdy, kto chce się rozwijać będzie inwestował w książki, kursy czy dostęp do platform internetowych. Rocznie będzie to wydatek rzędu 500zł.

Jak widać – sytuacja przedstawia się mocno niekorzystnie, bo koszta oscylują w granicach 18-20 tyś złotych rocznie.

Redukcja kosztów – czyli jedyna szansa na kontynuowanie kariery

Jestem przekonany, że przy rozsądnym gospodarowaniu zasobami jesteśmy w stanie ograniczyć te koszta do 8-10tyś rocznie. Będzie to i tak duży wydatek, ale znacznie mniejszy niż „nieoszczędna” wersja.

Sposoby na oszczędności przy wyjazdach turniejowych:

  • szachy klasyczne:

    1. wyjazdy grupowe – 1 opiekun (rodzic/trener) na 4-10 podopiecznych. Przy wyjazdach grupowych oszczędzamy na zakwaterowaniu (możliwość negocjacji ceny oraz oszczędność dzięki wieloosobowym pokojom). Dodatkowo oszczędzamy na przejazdach (bilety grupowe, lub dzielenie się kosztami paliwa).

    2. wymiana – myślę, że jest to najlepszy sposób, dzięki któremu zagrałem już w wielu turniejach. Sprawa jest prosta – jadę do innego miasta na turniej – nocuję u kolegi/rodziny, a potem rewanżuję się w podobny sposób. Skutkuje to ograniczeniem największego kosztu (noclegu) nawet do 0zł!

    3. samodzielne gotowanie – od kilku lat jestem fanem wynajmowania noclegu z dostępem do kuchni – samodzielne zrobienie obiadu, czy śniadania lub kolacji to nie fizyka jądrowa. A koszta momentalnie znikają!

Podsumowanie:

Jeżeli uda nam się załatwić 2 wyjazdy „na wymianę” oraz 3-4 grupowe to koszta wyjazdów momentalnie spadają o połowę! Koszt roczny – 5000zł.

  • szachy szybkie i błyskawiczne:

    1. wyjazdy grupowe – nigdy nie wyjeżdżaj samemu/ we dwójkę. Masz 5 miejsc w samochodzie? Jedźcie w piątkę! Jak znaleźć pasażerów? Polecam moją grupę „Wspólne turniejowanie„. Koszt roczny – 1200zł.

Sposoby na oszczędności przy współpracy z trenerem:

  1. negocjacja ceny – oczywiście nie mam na myśli „Paaaanie, a co tak drogo??”.

  2. długa współpraca – jeżeli jesteśmy zdecydowaniu na danego trenera możemy skorzystać z argumentu „Czy możemy się umówić na zapłatę za 2-3 miesiące z góry, ale z rabatem?”. Oczywiście będzie to duży wydatek, ale koniec końców część pieniędzy zaoszczędzimy. Myślę, że większość trenerów chętnie przystanie na taką opcje, ponieważ będą mieli pewność, że zawodnik jest zdecydowany i chętny na „poważną” współpracę.

  3. zajęcia grupowe – jeżeli uda się dogadać terminy z drugim zawodnikiem o podobnym poziomie to co stoi na przeszkodzie, aby robić zajęcia wspólnie? Według mnie dobrym połączeniem będzie 1,5h zajęć indywidualnych i 1,5h zajęć grupowych w tygodniu. Jakie mogą być oszczędności? Jeżeli trener wycenia się na 50zł/h to chętnie zgodzi się na 30zł/h/os! A to oznacza, że zamiast płacić 150zł/tydzień zapłacimy 120zł/tydzień, a rocznie to oszczędność nawet 1200zł!

Trenerom zależy na jak najregularniejszej i najdłuższej współpracy, ponieważ wtedy efekty treningu są najlepsze – można te fakty wykorzystać, aby wynegocjować mniejszą cenę za godzinę zajęć.

Koszt roczny „oszczędnego” podejścia – ~8-10tyś złotych (zależne od sprytu zawodnika 😉 )

Podsumowanie

Szachy (uprawiane „na poważnie”) mają zbawienny wpływ na wiele dziedzin życia. Natomiast trzeba liczyć się z niemałymi kosztami! Oczywiście polecam jak najbardziej ekonomiczne podejście – bez oszczędności długo sobie nie pogramy 🙁

A jakie są Wasze koszta? Ewentualnie metody na oszczędności? Chciałbym abyśmy stworzyli „centrum wsparcia” szachowego – w końcu działamy dla wspólnego dobra!

Zostaw po sobie komentarz i zapoznaj się z moją ofertą treningów grupowych (LINK)!

Kurs on-line – obrona francuska

Cześć!

Mam dla Ciebie coś niezwykłego. Spędziłem nad zdobywaniem tej wiedzy i doświadczenia kilka lat, ale Ty możesz ją mieć w dużo krótszym czasie.

Moja oferta jest skierowana do osób, które:

  • nie mają ustalonego repertuaru debiutowego
  • lubią wygrywać
  • lubią dynamiczne szachy!

Posiadanie szczegółowo ustalonego planu działania jest niezwykle istotne. Nie da się ocenić wartości posiadania repertuaru debiutowego! Jeżeli po czterech posunięciach nie wiesz co masz grać dalej to znaczy, że „coś jest nie tak”.

Dzięki udziale w tym szkoleniu:

  • poznasz typowe plany gry
  • dostaniesz dostęp do nagrań z kursu
  • zrozumiesz teorię wariantu
  • będziesz wiedział co i jak powinieneś zrealizować!
  • dostaniesz pliki pgn z zapisem wariantów

Możecie się zastanawiać – „Kurcze przecież ten Dawid ma ledwie kandydata na mistrza”. Owszem nie posiadam IM-a, ani GM-a. Co nie zmienia faktu, że wiem znacznie więcej niż ponad 99% szachistów na świecie (statystyki chess.com). A w Polsce jestem w 200 najlepszych szachistach!

Obrona francuska była moją bronią od 1675 do +/- 2000 elo – Ty też możesz to osiągnąć!

Zapraszam wszystkich do zainteresowania się tym nowoczesnym podejściem do nauki szachów!

Szczegóły na temat kursu:

  • odbędzie się w ostatni weekend września w sobotę (29.09) o godzinie 16:00
  • kurs potrwa 3,5h (2x15min przerwy)
  • liczba miejsc ograniczona – decyduje kolejność zgłoszeń
  • cena: 39zł (zawiera: udział w szkoleniu „live”, zapis video i materiały szkoleniowe)

Program szkolenia:

  1. Wariant wymienny (3.exd5) – wersja „na wyrównanie” i „na wygrywanie”
  2. Wariant 3.e5 – jak poradzić sobie z brakiem przestrzeni?
  3. Wariant 3.Sd2 – wariant Tarrascha
  4. Wariant 3.Sc3 – wariant Winawera (3…Gb4)
  5. Atak królewsko-indyjski i inne „lewizny”
  6. 2.Sf3 i 3.Sc3 – czyli jak nie dać się oszukać!

Nie czekaj i zapisz się na kurs już dzisiaj!

Zapisy na kurs kończą się 27.09!

Aby zapisać się na szkolenie należy:

  • wpłacić 39zł na konto:  59 1050 1953 1000 0092 5059 2871
  • w tytule przelewu podać imię i nazwisko
  • przesłać e-mail na (dawczerw@gmail.com) z danymi: imię, nazwisko, nick z chess.com, nick ze skype, potwierdzenie nadania przelewu

W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt mailowy!

 

 

 

 

Kurs on-line: przyspieszony SMOK!

Cześć!

Mam dla Ciebie coś niezwykłego. Spędziłem nad zdobywaniem tej wiedzy i doświadczenia kilka lat, ale Ty możesz ją mieć w dużo krótszym czasie.

Moja oferta jest skierowana do osób, które:

  • nie mają ustalonego repertuaru debiutowego
  • lubią wygrywać
  • lubią dynamiczne szachy!

Posiadanie szczegółowo ustalonego planu działania jest niezwykle istotne. Nie da się ocenić wartości posiadania repertuaru debiutowego! Jeżeli po czterech posunięciach nie wiesz co masz grać dalej to znaczy, że „coś jest nie tak”.

Dzięki udziale w tym szkoleniu:

  • poznasz typowe plany gry
  • dostaniesz dostęp do nagrań
  • zrozumiesz teorię wariantu
  • będziesz wiedział co i jak powinieneś zrealizować!
  • dostaniesz plan powtórek automatycznie!
  • to co zapamiętałeś sprawdzi nowoczesny algorytm

Możecie się zastanawiać – „Kurcze przecież ten Dawid ma ledwie kandydata na mistrza”. Owszem nie posiadam IM-a, ani GM-a. Co nie zmienia faktu, że wiem znacznie więcej niż ponad 99% szachistów na świecie (statystyki chess.com). A w Polsce jestem w 200 najlepszych szachistach!

Mnie przyspieszony drakon „wyprowadził” z poziomu 2000 elo na ponad 2200 elo! Ty też możesz to osiągnąć!

Zapraszam wszystkich do zainteresowania się tym nowoczesnym podejściem do nauki szachów!

https://www.chessable.com/opening-book/przyspieszony-smok-zniszcz-biae/12544/

 

 

 

 

Szachowy niezbędnik, czyli co każdy szachista powinien mieć!

Szachy są sportem (hobby) raczej niskobudżetowym. Przecież wystarczy „deska”, komplet bierek i przez kolejne 50 lat możemy grać z sąsiadem nie wydając ani złotówki.

Jeżeli jednak chcemy zająć się szachami „na poważnie”, to należałoby się zastanowić nad skompletowaniem odpowiedniego ekwipunku. Tak jak nie wyobrażam sobie zawodowego piłkarza bez własnych butów sportowych tak nie wyobrażam sobie aspirującego szachisty bez tych elementów 🙂

A więc zaczynamy…

Szachowy niezbędnik

1.Ulubiony serwis szachowy

Nie ma co ukrywać, że w dzisiejszych czasach większość partii rozgrywana jest w internecie. Istnieją serwisy, na których można czytać artykuły, rozwiązywać zadania, dyskutować z innymi szachistami oraz oczywiście grać! Warto wybrać sobie jeden, z którego będziemy korzystali regularnie, ponieważ w ten sposób będzie po prostu wygodniej.

Mój wybór Was nie zdziwi – osobiście od lat korzystam z chess.com – według mnie jest najlepszy, ale to głównie kwestia gustu. Dużymi portalami są też lichess.org oraz chess24.com.

2.Komplet szachów

Poza rozgrywką on-line oczywiście warto trenować i grać na „normalnych” szachach. Tutaj wybór jest ogromny, ale dam Wam kilka porad. Przede wszystkim:

  • bierki – tylko turniejowe (rozmiar i kształt) – nie ma sensu stosować jakichś udziwnień. Najlepiej mieć bierki identyczne do tych turniejowych.
  • szachownica – polecam posiadać 2 – jedną zwijaną (przydaje się na wyjazdy), jedną drewnianą (kosztuje więcej, ale jest wygodniejsza i posłuży nam przez wiele lat).
  • zegar – partyjka z przyjacielem bez ograniczenia czasowego może być trochę nudna, więc warto zainwestować w zegar. Jest to spory wydatek, ale znowu – posłuży nam wiele lat (osobiście polecam model DGT 2010).

3.ChessBase

Oprogramowanie do zarządzania bazami partii. Nie wyobrażam sobie pracy bez niego! Jest to program abolutnie niebędny dla każdego kto chce zajmować się szachami na poważnie.

Program daje możliwość:

  • otwierania baz partii
  • tworzenia własnych baz (przydatne np.przy tworzeniu repertuaru debiutowego)
  • przeglądania partii
  • analizy z silnikiem szachowym
  • zapisywania w wygodny sposób analiz
  • wiele, wiele innych

Tak jak widzicie program jest świetny, niestety ale bardzo drogi… (nawet ponad 150 euro) Ale kolejny raz o tym wspomnę – ten program będzie służył przez kilkanaście – kilkadziesiąt lat, a z tej perspektywy to nie tak ogromny wydatek.

4.Repertuar debiutowy

Jak już jesteśmy przy temacie baz szachowych – nie wyobrażam sobie poważnego szachisty bez spisanego repertuaru debiutowego.

5.Literatura

Książek szachowych jest cała masa – nie bez powodu. Aby się rozwijać po prostu trzeba zdobywać wiedzę, dlatego każdy „poważny” szachista będzie miał swoją (mniejszą lub większą) biblioteczkę. Tutaj jest pełna dowolność – należy kupować te książki, które pomogą nam w poradzeniu sobie z błędami, które popełniamy. Osobiście polecam książkę „Combinative Motifs” M. Blokha. Według mnie jest to pozycja, z której można korzystać od początkującego do arcymistrza.

Ja mam tą książkę od ponad 10ciu lat i dalej z niej korzystam 🙂

6.Laptop

Komputery wkroczyły w szachowe środowisko i od tego nie ma ucieczki. Jeżeli jesteś aktywnym zawodnikiem to polecam posiadanie laptopa, który można zabrać na turniej. Nie wyobrażam sobie grać w zawodach bez możliwości przygotowania się na konkretnego przeciwnika.

7.Ekipa

Przyjaciele są potrzebni nie tylko w szachach. Ale wyjazd na tygodniowy turniej samotnie – to raczej bardzo pesymistyczna i nudna wizja. Dlatego warto mieć znajomych, z którymi od czasu do czasu wspólnie pojedziemy na zawody.

Ma to też związek z ekonomią – wynajęcie 3osobowego pokoju jest dużo tańsze niż 1osobowego 🙂

 

Podsumowanie

Możecie się ze mną zgadzać lub nie, ale to są elementy, które ja uważam za niezbędne do szachowego rozwoju. Dzięki nim działam efektywnie a do tego wygodnie. A to sprawia, że czerpię z szachów dużo radości 🙂

Koszty:

  • portal (darmowy lub 5-15$ miesięcznie – jeżeli wykupujemy „ulepszenia”)
  • szachy (bierki+2szachownice) w granicach 200zł
  • Chessbase – w podstawowej wersji 189euro
  • repertuar debiutowy – można stworzyć z darmowych materiałów
  • literatura – wedle uznania, 1 książka to koszt 30-150zł
  • laptop – praktycznie każdy posiada w domu komputer – po prostu zamiast PC kupujemy laptopa, dlatego nie wliczam tego do „listy zakupów.
  • ekipa – bezcenna 🙂

Suma – za +/- 1000-1500zł szachista jest w stanie „wyekwipować” się na kilkanaście lat 🙂

A co Wy umieścilibyście w Waszym niezbędniku?

« Older posts

© 2018 Dawid szachuje

Theme by Anders NorenUp ↑